0 0
Read Time:3 Minute, 32 Second

Bitomaty to wygodny i łatwy sposób na wypłatę gotówki ze świata kryptowalut. Ale nie tylko. Dzięki nim możesz za gotówkę także kupić Bitcoina. W ten sposób bitomaty pomijają całkowicie tradycyjny system bankowy. Za dokonanie operacji banki nie otrzymają zatem żadnej prowizji. Nie dziwi, że nienawidzą tych maszyn.

Bitomat -Dane

Bazując na najnowszych danych, dochodzimy do twierdzenia, że gotówka to najważniejszy czynnik przy zakupie Bitcoina.  W tym roku na świecie zanotowano – w relacji rok do roku – nagły, bo aż 71,3% wzrost liczby bitomatów. Od stycznia br. zainstalowano ich już 24 000, co daje średnią liczbę instalacji ok. 52.3 maszyny dziennie! 

Wzrost jest najważniejszą częścią sektora kryptowalut. Dlatego coraz większa obecność maszyn, w których możemy zakupić Bitcoina jest realną odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku. Wychodzi naprzeciw hasłu: „krypto kupuj za gotówkę”. 

Bitomaty nową erą w finansach

Weszliśmy w nową erę, w której tradycyjne konta bankowe, mogą być zastąpione portfelami cyfrowymi – twierdzi Alon Lubovnay, dyrektor ds. operacji produktowych w Bitcoin Depot. – Dlatego coraz większa grupa ludzi decyduje się na zakup kryptowalut właśnie za gotówkę. Wśród nich należy wyróżnić grupę osób, która do tej pory nie miała nic wspólnego z systemami bankowymi – dodaje Lubovnay.

Istnieje bardzo dużo różnych powodów, dla których ludzie decydują się na dokonanie zakupu kryptowalut w bitomacie, a nie w kantorze. W większości są to osoby, które chcą załatwić sprawę szybko i łatwo. Dowodem na to jest badanie, z którego jednoznacznie wynika, że ponad 50 milionów Amerykanów planuje w przyszłym roku kupić kryptowaluty. Równocześnie, statystycznie co najmniej 20% badanych wskazuje, że nie wie, jak to zrobić. 

Istnieje spora grupa ludzi, która chce rozpocząć swoją przygodę z kryptowalutami poprzez bramę, jaką stanowią bitomaty – uważa Derek Muhney, dyrektor marketingu i sprzedaży w coinsurce, który zarazem jest dostawcą bitomatów. Muhney twierdzi, że bitomaty są idealnym rozwiązaniem do kupowania Bitcoina, przez co rusz powiększającą się grupę ludzi niezwiązanych z bankami oraz tych, którzy nie posiadają na swoich kontach dużych ilości pieniędzy. Kontynuując swoją wypowiedź Muhney wskazuje, że w ostatnim okresie czasu coraz większą grupę stanowią millenialsi, którzy generują niezwykle wysokie obroty transakcyjne w jego bitomatach. 

Z kolei Ben Weiss, prezes chicagowskiego operatora bitomatów CoinFlip twierdzi, że podstawową funkcjonalnością bitomatów jest stworzenie dla nowych użytkowników możliwości ich zakupu, nawet wtedy, gdy ci nie mają najmniejszego pojęcia o prawach krypto świata. Rozwijając tę myśl, CoinFlip przeprowadził badanie na platformie Twitter z zawężeniem użytkowników, którzy już są w świecie kryptowalut. Dzięki niemu dowiedziało się, jak wiele osób skorzystało z bitomatów. Okazuje się, że 72.2% badanych nigdy nie używało kryptowalutowych bankomatów. 

Jednak wyniki te nie zaskoczyły Weiss’a. Jest przekonany, że ludzie korzystający z Twittera są to osoby bardzo świadome technologii blockchain oraz praw, jakimi owa się rządzi. Zdecydowana większość użytkowników bitomatów to ludzie tzw. z ulicy. Używanie bitomatu to najłatwiejsza droga zakupu kryptowalut.

Bitomaty bez KYC

Pamiętaj: korzystając z bitomatu nie musisz czekać tygodniami, czy miesiącami na weryfikację (KYC). Wpłacone przez Ciebie środki błyskawicznie pojawiają się w Twoim portfelu. Nie zdążysz jeszcze wsiąść z powrotem do swoje auta, a kasa jest już na koncie! Ludzie intuicyjnie porównują bitomaty do tradycyjnych bankomatów.

Alex Mashinsky, prezes i współzałożyciel Celsius, jednej z przodującej, scentralizowanej platformy kryptowalut powiedział, że „w jego odczuciu wciąż istnieje duża grupa potencjalnych klientów w świecie krypto”. Dla przykładu Mahinsky stwierdził, że hodlerzy nigdy nie sprzedadzą swoich środków w krypto, nawet wtedy, gdy pozostali będą próbować wejść w tempo rozwoju rynku. 

– Dla pracowników tymczasowych oraz dla 25% z tych, którzy nie posiadają konta w banku, użycie bitomatu jest zdecydowanie tańsze niż skorzystanie z usług Western Union, czy przelewu bankowego. Ten segment rynku będzie wzrastał i zabierze część udziałów w rynku tradycyjnym instytucjom finansowym. A to dlatego, że pobierają zdecydowanie zbyt wysoką prowizję od swoich klientów – stwierdził. – Do 2025 roku zostanie zainstalowanych co najmniej 100 000. Do tego czasu rynek przekroczy wartość 1,7 mld $” – przekonuje Alex Mashinsky.

Tu warta jest przytoczenia wypowiedź Johna Jefferiesa, głównego analityka finansowego CipherTrace. –  w zesłyszm roku żaden bitomatów działających Kanadzie nie żądał procedury Know Your Customer, tworząc w ten sposób prawdziwy Dziki Zachód – powiedział. 

Ja dodam, że KYC jest niezwykle istotne, aby zintegrować obecne rozwiązania z istniejącym systemem finansowym. Już obserwujemy, że duża część dostawców bitomatów (tych, którzy tworzą hardware) wraz z operatorami, skupia się nad ich zgodnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *