Zastanawiacie się czasem jak to jest że handlowcy na rynku walutowym, giełdowym i kryptowalutowym chwalą się super autami i dużą gotówką? Ale jednocześnie zależy im na jak największej oglądalności i udziału ludzi w ich projektach? Taki początek abyś czytelniku mógł się nad tym samemu zastanowić.

O co chodzi z tytułem i z tą całą działalnością. A więc mając na uwadze że od bardzo dawna (czasem w większy, a czasem w mniejszy sposób) pomagałem na różne sposoby osobom słabszym, i zwierzętom, tak i teraz chciałbym aby to co robię mogło w jakiś sposób przyczynić się do czegoś dobrego.

Zadam Ci czytelniku pytanie. Kiedy ostatnio pomogłeś słabszemu, komuś kto nie miał wpływu na swój los? Nie piszę o czymś w stylu podarowanie 5zł panu pod sklepem który zbiera na mocny trunek. Mam na myśli przekazanie czegoś dla domu dziecka, kupienie karmy i zaniesienie do schroniska, lub nawet jakakolwiek pomoc niematerialna potrzebującej sąsiadce lub sąsiadowi który mieszka niedaleko. Jak by się tak zastanowić to nie ma tego za dużo, co nie? Ja to robię od tak dawna że nie pamiętam. Od dzieciaka byłem wychowany żeby pomagać słabszym, i tak jakoś zostało. Nie jestem święty.. Ale rzuć kamieniem jeśli Ty jesteś.

Jako handlowiec na pełen etat stwierdziłem że analizy będę wrzucał do sieci. Dzięki temu powstała ta strona. Jeśli komuś się przyda to super. Wszystkie linki które masz na stronie są na zasadzie partnerskiej. Jeśli strona przyniesie jakiś dochód to po uzbieraniu jakieś sensownej kwoty rozpoczniemy akcję „prowizja od tradera”.

Jeśli strona nie będzie zarabiała moje nastawienie się nie zmieni. Nadal będę kupował z moją partnerką karmy dla schronisk i w miarę możliwości dostarczał potrzebne rzeczy (ostatnio zawieźliśmy maty gąbkowe do ocieplania bud). Nadal będziemy zbierali i zawozili misie i zabawki dla domów dziecka. Nadal nie będę widział problemu aby przywieźć potrzebującej osobie zakupy, lub narąbać drzewo na opał na zimę. Jedynie w przypadku gdy pomysł ze stroną wypali, to nasze działania będą mogły się odbywać na szerszą skalę.

Razem możemy więcej!