0 0
Read Time:51 Second

Ropa mimo założeń popartych dobrymi danymi nie wzrosła do poziomów których oczekiwaliśmy. Teraz na wykresie widoczny jest klin z którego wyjście może ukazać nowy kierunek lub kontynuacje bierzącego.

Analitycy Bankowi od kilku dni piszą i mówią w wywiadach że obecna wysoka cena Ropy Naftowej nie ma poparcia w fundamentach i jest sztucznie napompowana. Dodają że cena ropy jest napędzana przez optymistyczne dane o szczepionkach. Kiedy mówią to publicznie Analitycy którzy poświęcili pół życia na naukę, długie studia magisterskie i jak nikt inny znają się na temacie rynków finansowych aż trudno brać inną opcję pod uwagę. Niestety osobiście się nie zgadzam 🙂

Najważniejszą rzeczą jest wykres, cena i zachowanie w bieżącym okresie. A teraz nie widzę jeszcze sygnału załamania kursu. Rynki światowe są w lepszej kondycji, zapotrzebowanie na ropę naftową rośnie, zapasów z miesiąca na miesiąc jest coraz mniej. Może źle interpretuje sytuację?

Obecnie przed świętami są większe ograniczenia w Państwach. Nie można się przemieszczać, większa kwarantanna. To zrozumiałe, okres świąteczny może spowodować większe zachorowania. Ale na chwilę obecną mamy trend wzrostowy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *